31 lipiec 2010r - Dona Girce i jej kwiaty

Zapraszam do obejrzenia zdjęc pięknych orchidei jakie pielęgnuje dona Girce, jedna z moich parafianek.

30 lipiec 2010r - Remont kościoła głównego

Kolejny dzień rozmów z przedstawicielami firmy jaką wybraliśmy aby przeprowadzić remont kościoła głównego został uwieńczony dzisiaj podpisaniem kontraktu. Tak więc od przyszłego tygodnia rozpoczną sie prace polegajace na remoncie dachu, polożeniu tzw. grafiatu i wymalowaniu kościoła na zewnatrz. Oprócz tego planujemy wykonanie kilka innych zmian mających na celu upiększenie kościoła. Przewidziany czas prac to 60 dni. Mam nadzieję ze deszcze nie przeszkodzą w szybkiej realizacji tego projektu.

27 lipiec 2010r - Warto przeczytac i obejrzec

Czytelników mojego bloga zachecam do przeczytania tekstu rektora PMK w Brazylii ks. Z. Malczewskiego o uroczystosciach odpustowych w sąsiadującej z Mallet parafią Santana. Ciekawych zapraszam na tę stronę. Zainteresowanych zaś życiem w naszym seminarium polecam krótki film, który można znaleść tutaj.

19 lipiec 2010r - Sanktuarium Nossa Senhora Aparecida

Początek sanktuarium Nossa Senhora Aparecida sięga 1717 roku. Wtedy to trzej rybacy Domingos Garcia, Filipe Pedroso i Joao Alves, łowili w rzece Paraiba do Sul. Po wielu bezskutecznych próbach połowu znalezli w sieci korpus figurki Matki Bożej. Podczas kolejnego rzutu w sieci znalazła sie głowa od znalezionej wcześniej figurki. Od tego momentu zaczęli wyciagać tak dużo ryb, że aż nie mogli sobie poradzić. Po szczęśliwym połowie, figurka zostala umieszczona w domu Filipe Pedroso, gdzie przez 15 lat gromadzili się okoliczni mieszkańcy na modlitwie. Jako że wielu ludzi po modlitwie przed figurką, otrzymywało łaski ciagle wzrastała ilośc ludzi chcacych sie przed nią pomodlić. Rodzina Pedroso zbudowała wiec specjalne oratorium aby przybywajacy pielgrzymi mogli sie swobodnie modlic. Jednak z czasem, wobec napływajacych ciagle patników i to stało sie bardzo małe. W 1734 roku miejscowy ksiądz wybudowal kapliczke gdzie umieszczono znaleziona figurke Matki Bożej. Z biegiem czasu i ta stała się niewystarczajaca. W 1834 r. rozpoczęto budowe kościoła. 16 lipca 1930 r. Nossa Senhora aparecida została ogłoszona oficjalnie Patronką Brazylii. W 1980r. Ojciec Św. Jan Paweł II poświęcił nowy dużo wiekszy kościół gdzie została umieszczona cudowna figurka. Powiem szczerze, że do tej pory nie bylem jakoś przekonany do narodowego sanktuarium brazylijczyków. Może miała na to wpływ moja pierwsza wizyta. Bylo to przed laty, kiedy sanktuarium nie miało zrobionej posadzki, byly gołe, brzydkie ściany i tłumy przeciskających się przed figurka ludzi. Jednak od jakiegoś czasu trudno bylo nie widzieć zmian tam zachodzących. Stały się one bardzo intensywne zwłaszcza przed ostatnią pielgrzymką Ojca świętego Benedykta XVI do Brazylii, w czasie której odwiedził on też to sanktuarium. Inspirowany potrzebą serca udałem sie w tym tygodniu do "domu Matki". Tym razem zrobiłem to indywidualnie i zamieszkałem w domu redemporystow opiekujacych sie sanktuarium. Dało mi to okazję wyrwania się z rutyny codziennej pracy parafialnej i "ukryciu się" przez kilka dni w "cieniu światynii". Miałem czas na spokojną medytację, zwiedzenie wszystkich zakamarków świątynii, rozmowy z pracujacymi tam redemptorystami czy tez na obserwacje modlących sie pielgrzymów. Odkryłem Aparecidę której do tej pory nie znałem. Zwłaszcza wieczorne i nocne przebywanie w swiatynii wywarło na mnie ogromne wrażenie. Wtedy kiedy już przeszły tłumy pielgrzymów, przychodzili miejscowi, dużo młodych aby w ciszy i spokoju modlić sie i prosić o błogosławieństwo. Dawno nie widziałem tak modlacych sie młodych ludzi.... Drogi czytelniku tego bloga chciałbym namówić Cię gorąco, abyś kiedy odwiedzał sanktuarium Matki Bożej, nieważne czy tej z Aparecidy, Częstochowy czy innego zakątku świata nie rób tego pospiesznie. Postaraj się spedzic w światynii jak najwięcej czasu, najlepiej pozostań tam przynajmniej od nastepnego dnia, a na pewno wrócisz do domu zadowolony. (widok na bazylike od strony miasta)
(nocny widok na bazylikę z pobliskiego wzgórza)
(bazylika nocą)
(wnętrze bazyliki nocą)
(modlitwa przed cudowną figurką)
(jedna z kaplic bocznych)
(polski akcent w zachrystii bazyliki)
(sala z wotami)
(sala z wotami)
(sala świec)
(jedna z form pobożnosci brazylijczyków)
( sala świec i slubowań)
(widok na miasteczko Aparecida)
(widok na jeden z parkingów)
(wnętrze starego kościoła)
(pielgrzymi przybywają równiez konno)
( ulice miasta Aparecida pełne są straganów)
(jeszcze jeden sklepik z dewocjonaliami)
(uliczny stragan z owocami)

18 lipiec 2010r - Spotkanie formacyjne

W dzisiejsze niedzielne popołudnie klerycy pomagający w parafii przeprowadzają spotknie formacyjne dla nadzwyczajnych szafarzy eucharystii oraz członków grup liturgicznych odpowiedzialnych za liturgię w kościele główym, kaplicach oraz wspólnotach należacych do parafii. W spotkaniu uczestniczy bardzo wiele osób. Po raz kolejny szczególną uwagę zebranych zwracamy na pewne błędy, które zakradły sie do celebracji w Kościele brazylijskim. Należy do nich zaliczyć np. zastępowanie psalmu przez jakąś piosenkę, wyeliminowanie antyfony przed Ewangelią oraz nieodpowiedni dobór pieśni.

13 lipiec 2010r - kolejne nabożenstwo fatimskie

Wieczorem odprawiam kolejne nabożeństwo fatimskie. Tym razem kaznodzieja jest jeden z dwóch kleryków jacy pomagają przez cały lipiec w parafii.

9 lipiec 2010r - Zebranie Rady Duszpasterskiej

Tematem zebrania Rady Duszpasterskiej w tym miesiącu jest : liturgia w życiu wspólnoty. Oprócz zagadnien związanych z liturgią wraz z uczestniczącymi w spotkaniu przedstawicielami wszystkich ruchów oraz duszpasterstw, debatujemy nad codzienna pracą duszpasterską naszej parafii.

7 lipiec 2010r - Zebrania

W każdą środe lipca klerycy prowadzą spotkania z ministrantami. Starszych przygotowują do poslugu lektoratu. Mam nadzieję że w ten sposób uda się zmienić nieco obecną mentalność wedlug której chłopak gdy osiągnie wiek 14-15 lat wstydzi się slużyc przy ołtarzu. Ciekawie wygląda to zjawisko w Polsce. W kraju w wielu kościołach, które znam czymś normalnym są ministranci mający nawet po 30 , 40 czy 50 lat. Wieczorem w salonie parafialnym organizujemy kolacje dla członków rady parafialnej do spraw finansowych i woluntariuszy, którzy pracowali podczas festy z okazji świeta naszego Patrona. Korzystając z obecności tak wielu osób ogłaszamy dochód z festy oraz innych promocji organizowanych przy tej okazji. W lipcu z okazji sobotnich festyów, loterii, gier, przetargów oraz festy ku czci naszego Patrona do kasy parafii wpłynęło 55.905,04 reali czyli ok 31 tys dolarów. Jest to ogromny zastrzyk finansowy, który pomoże utrzymać parafię przez cały rok. Niestety pieniądze napływające z tzw. dziesięciny, tacy oraz inne nie są w stanie pokryć comiesięcznych opłat na utrzymanie parafii.

4 lipiec 2010r - Festa

Dzisiaj Kościół w Brazylii obchodzi święto Apostolów Sw. Piotra i Pawla. Święty Piotr jest partonem naszej parafii. Z tej też okazji każdego roku organizowana jest specjalna festa. W tym roku dochód, oprócz utrzymania parafii przeznaczony będzie na remont kościoła głównego.W uroczystościach uczestniczy także 2 klerykow, którzy przez cały lipiec będą pomagać w parafii. Poniżej kilka zdjęć obrazujących tegoroczną festę.

3 lipiec 2010r - Druga tura wyborow

W Polskiej placówce konsularnej w Kurytybie w pierwszej turze wyborów wzielo udział 54 osoby. Najwiecej głowów uzyskał Bronisław Komorowski, na którego glosowało 28 osob. Na drugim miejscu byl Jarosław Kaczyński 17 glosów. Pozostali kandydaci uzyskali nastepujacą ilość głosów: Marek Jurek- 2, Waldemar Pawlak- 2, Andrzej Lepepr- 1, Kornel morawiecki -1, Grzegorz Napierwlski -1, Andrzej Olechowski -1, Bogusław Ziętek - 1, Janusz Mikke Korwin - 0.
W drugiej turze udzial polaków zamieszkujacych kurytybski region konsularny był jeszcze mniejszy. W głosowaniu wzięły udział 34 osoby. Zwyciężyl Bronisław Komorowski, który zdobył 21 głosów przed Jarosławem Kaczyńskim 13 głosów.

2 lipiec 2010r - Mecz Brazylia - Holandia

Wczoraj ponownie pojechałem do Kurytyby. Głównym powodem przyjazdu jest udział w drugiej turze wyborów na prezydenta Polski. Korzystam jednak z okazji i dokonuje także zakupów potrzebnych na zbliżajacą sie festę z okazji święta naszego patrona. Tak się składa, że w tym czasie rozgrywany jest mecz piłkarski w którym grają brazylijczycy. Z wiązku z tym zamykane sa wszystkie sklepy, a w szkołach czy urzędach przerywane zajęcia. Nie mam więc innego wyjścia jak tylko jechać do domu prowincjalnego, gdzie wraz z wspołbraćmi ogladamy porażke brazylijczyków. Równa sie to pożegnaniu z mistrzostwami świata. Niestety po raz kolejny reprezentacja narowoda Brazylii nie pokazała wysokiej klasy. Powszechnym staje sie w Brazylii krytyka zarozumialstwa poszczególnych zawodnikow i całego zespołu. Jeszcze przed rozpoczęciem mistrzostw bardzo wiele się o tym mówilo. Wieczorem ponownie jade do centrum. Tym razem umówiony jestem z lekarzem.